- Heej, witam Cię serdecznie na moim świeżo założonym blogu! Jestem blada, jeśli chodzi o prowadzenie tego typu stron, alee.. mam głowę pełną pomysłów i mam nadzieję, że to Cię właśnie zachęci do zostania tu chwilę dłużej niż zamierzałaś/eś. Przyznam, że pierwsze kroki są dla mnie ogromnie ciężkie, gdy zobaczyłam te wszystkie opcje, dodatki itd. to nie wiedziałam, za co pierwsze się chwycić. Powiem wprost sama, że początkowo posty będą słabej jakości, bo dopiero zaczynam, lecz będę wciąż się uczyć! Będę wciąż starać się być lepsza, nie będę się poddawać, nie dam się porażce, wszystko po to, aby odnieść jakiś mały sukces, aby moje starania, moje pomysły nie poszły na marne!
- Liczę na aktywność z waszej strony, proszę o komentarze z tym, co mogę poprawić, co ulepszyć, co robię dobrze.. po prostu o szczere i taktowne opinie. Także o rady i wskazówki, co mogę jeszcze wprowadzić, jakich opcji jeszcze nie poznałam.
- Tematyka bloga? Dobre pytanie. Tego sama nie wiem. Mogę powiedzieć tylko, że będzie o wszystkim, co podpowie mi moja głowa i będę miała chęci do zrealizowania tego. Zacznę od opowiadania, które pojawi się na blogu w najbliższym czasie i będzie trochę z serii fantasy, ale liczę, że wpadnie w wasze gusta!!
- Nazwa bloga... to pomysł znikąd! Tak właśnie, tak. Chciałam nazwać go początkowo nazwą identyczną jak mam na instagramie, bo jest na swój sposób wyjątkowa, ale pomyślałam, że na razie chce tu pozostać anonimowa. Hope z angielskiego to nadzieja, a to słowo jest mi bliskie, bez powodu, a może trochę. Czy wy nie macie takich słów, które najzwyczajniej są dla was przyjemne w słuchu i bliskie z jakiegoś lub bez powodu? Dodatkowe e i x... i nazwa bloga gotowa! Może mało kreatywnie, ale zawsze miałam trudności z nazwami.
- Powinnam się też chyba przedstawić? Pozostawmy tą kwestię na później...
Miłego czytania kochani, jestem pełna nadziei i obaw, ale ta NADZIEJA jest we mnie! Do zobaczenia z następnym postem.